AktualnościLinia 2x400 kVPublicystykaSpołeczeństwo

Panie Prezesie, procedura nie jest zakończona i uważam, że jest Pan w błędzie…

21 czerwca w Sejmie RP obradowała Komisja ds. Energii i Skarbu Państwa. Podczas posiedzenia zajęto się tematem planowanej budowy linii elektroenergetycznej 2x400kV Kozienice – Ołtarzew. W spotkaniu brali udział, Przewodniczący poseł Marek Suski, Poseł Maciej Małecki, Minister Piotr Naimski, Prezes i wiceprezes PSE, Profesor Andrzej Kraszewski – autor wariantu trasy linii przez nasz powiat, Prezydent Żyrardowa, Burmistrz Mszczonowa, Warki, Wójtowie gminy Chynów, Baranów, Wiskitki, Pniewy oraz przedstawiciele organizacji protestujących.

Spotkanie rozpoczęło się wystąpieniem Cezarego Szweda, wiceprezesa zarządu PSE, który zreferował uczestnikom historię i koncepcję powstawania linii elektroenergetycznych w Polsce, szczególnie tą dotyczącą elektrowni Kozienice, gdzie niedługo ma powstać nowy blok 1000 MV.

W latach 2003-2007 zapotrzebowanie na prąd nagle wzrosło, dlatego PSE musiało bardzo szybko wzmocnić poziom dostaw energii poprzez linie Kozienice Piaseczno Mory. Linia ta została zmodernizowana poprzez zmianę okablowania na nowe – wysokotemperaturowe, które mogą się bardziej obciążać.
Ta modernizacja jednak została już „skonsumowana” i należy wybudować nową linię wysokiego napięcia (Kozienice – Ołtarzew), plan tej linii powstał w roku 2009 a w 2014 został zatwierdzony. W tym samym roku PSE wyłonił wykonawcę budowy nowej linii – firmę ZUE.
We wrześniu tegoż samego roku powstało Forum Dialogu – miejsce dyskusji nad wyborem korytarza dla linii Kozienice – Ołtarzew. Po dwóch spotkaniach Forum, Marszałek Województwa Mazowieckiego stwierdził, że nie ma możliwości osiągnięcia porozumienia w tym gremium i forum zamknął.
Zatem PSE powołało swoją grupę roboczą pod przewodnictwem prof. Andrzeja Kraszewskiego, której zadaniem było ustalenie nowego korytarza planowanej linii. Po zaledwie trzech spotkaniach, wybrano korytarz w ramach drogi krajowej nr 50 i autostrady A2.
PSE oświadczyło, że to ostateczna decyzja wyboru korytarza i jedyna kwestia, w której może ustąpić pola, to uszczegółowienie lokalizacji trasy w ramach tego wybranego już korytarza. Na przełomie lipca i sierpnia mają powstać szczegółowe trasy linii. Pierwsze roboty budowlane rozpoczną się w połowie roku 2017 a linia ma być gotowa w połowie roku 2019.

Kolejnym prelegentem był Profesor Andrzej Kraszewski, który zreferował zasady i kryteria wyboru trasy. Najważniejsze kryterium to zbliżenie linii do lokali mieszkańców, kolejne to utrata wartości działek oraz ochrona środowiska. Po porównaniu wszystkich wariantów najbardziej optymalny wynik wg  Profesora Kraszewskiego to linia po trasie DK50 i A2 i taki też wariant został wybrany jako ostateczny do wykonania. Zapewniał, że jest to decyzja „najmniej zła” i podjęto ją na podstawie „analizy wielokryterialnej”.

Następnie Minister Piotr Naimski poinformował o powołaniu nowego zespołu, który ma ocenić tą kontrowersyjną decyzję Profesora oraz PSE. Zespół ma wydać opinię do 5 lipca br. Apelował przy tym do samorządów aby podjęli rozmowy z wykonawcą linii wysokiego napięcia nad szczegółowymi lokalizacjami inwestycji po trasie A2 i DK50.

Potem zabrał głos Poseł Maciej Małecki:
– linia jest niezbędna, PSE musi ją wybudować ale przez szereg lat są opracowywane różne warianty tej linii i przykładowo jeden z tych wariantów znajduje się w Polityce Energetycznej Miasta Stołecznego Warszawy do 2020 roku, w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2030 roku, w Strategii Rozwoju Województwa Mazowieckiego do 2030 roku, Planu Zagospodarowania Województwa Mazowieckiego i nie jest to wariant DK50 i A2.
Wieloletnie prace zespołu ekspertów i konsultacje w ciągu kilku tygodni zostają porzucone i zostaje przedstawiona inna propozycja. Mam poważne wątpliwości co do jakości procedowania nad tym wariantem i wiarygodności przedstawionego wariantu linii 400KV.
Dlaczego decyzja  o poprowadzeniu linii została podjęta na podstawie tylko 22 ankiet ?

Następnie głos zabrał Przewodniczący Komisji do Spraw Energii i Skarbu poseł Marek Suski:
– Też mam pewne wątpliwości. Też mieszkam na dotkniętym powiecie i nigdy nie słyszałem o planach stworzenia tu linii wysokiego napięcia. Nagle w ciągu kilku miesięcy planowana od 20-tu lat linia, cudownym sposobem przemieściła się na inne tereny, bez porozumienia z ludźmi, ze społeczeństwem. Jeżeli to jest na podstawie 22 ankiet, to wg mnie ta analiza jest funta kłaków nie warta.

Burmistrz Mszczonowa Józef Grzegorz Kurek odpowiedział:
– Prosiliśmy Ministra (red. Naimskiego) aby powołał zespół niezależnych ekspertów, którzy się przyjrzą, czy jest potrzeba w pośpiechu lokalizować tą linie od Tarczyna do Ołtarzewa w zupełnie innym przebiegu [..]. Wszystkie Gminy wiedziały, że taki przebieg tej linii będzie (red. poprzednia trasa), oczywiście ludzie nie byli szczęśliwi z tego powodu – ale mieli świadomość że w ich gminie, w takim i takim miejscu, taka linia powstanie. I raptem jak  zaczęły się wybory do parlamentu przez gminę Jaktorów, która to zaczęła protestować bo niby nie wiedziała, że taka linia powstanie – oczywiście wiedziała – i jakaś grupa społeczna wskazała przebieg przez DK50 i A2, co jest kłamstwem i nieporozumieniem […]. W tej chwili PSE próbuje wciągnąć samorządowców w wytyczanie trasy przebiegu. Nikt z nas takiej roli się nie podejmie, dlatego że jak my się podejmiemy teraz negocjacji z mieszkańcami to ja jutro mam taczki i wyjeżdżam na taczkach z gminy.

Po nim głos zabrał Wojciech Jasiński, Prezydent Żyrardowa:

– […] Ja występuje w imieniu 40 tysięcy mieszkańców Żyrardowa i drugie tyle mieszkańców, którzy korzystają z jedynego głębinowego ujęcia wody w Sokulu z tzw. rynny kozłowickiej[…]. Panie Prezesie (red.  PSE) – procedura nie jest zakończona i uważam, że jest Pan w błędzie. Nie ma pan żadnych uprawnień planistycznych, administracyjnych, prawnych, do ustanawiania jakiegokolwiek korytarza, linii czy innych inwestycji dotyczących planów zagospodarowania przestrzennego województw. […] Obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego z 7 lipca 2014 roku […]. Pracowano nad nim kilka ładnych lat  – grupy fachowców merytorycznie przygotowywanych do opracowania PZP, inżynierów, geodetów, architektów, projektantów, pracowników administracyjnych i planistycznych. Od niespełna roku PSE zamówił ekspertyzę i wszystkie te badania […] wzięły w łeb –  w ciągu kilku miesięcy. Moje pytania do Prezesa PSE – Czy to fachowcy z PSE planują, ustanawiają i przyjmują plany Zagospodarowania Przestrzennego Województw ? Czy to Prezes PSE decyduje o przyjęciu planu PZP województwa Mazowieckiego i może go zmieniać dowolnie wg interesów […]?

Na słowa Pana Prezydenta Wojciecha Jasińskiego nerwowo zareagował Minister Piotr Naimski:
– Panie Prezydencie – pan nadużywa słów. Zachęcam Pana do przeczytania specjalnej ustawy która reguluje budowy linii przesyłowych wysokiego napięcia. Na podstawie tego prawa […] linie wysokiego napięcia mogą być budowane z pominięciem obecnie obowiązującego PZP. [..] Prawo jest po stronie tej spółki (red. PSE) […].

Odpowiedź PSE na te wszystkie zarzuty była dość ogólnikowa i nadzwyczaj krótka. Do zespołu, który wybrał tą trasę linii zostało zaproszonych 19 gmin i 19 organizacji samorządowych. Forum to jednak zostało zbojkotowane przez samorządy. 22 ankiety na podstawie, których została podjęta decyzja pochodzi właśnie z tego gremium. W większości jednak jest to autorska decyzja Prof. Kraszewskiego.

Prof. Krzysztof Dołowy z Katedry Fizyki SGGW odniósł się natomiast do szkodliwości pól elektromagnetycznych i zapewniał, że promieniowanie niskich częstotliwości nie ma wpływu na organizmy żywe. Można przechodzić pod linią wysokiego napięcia, prowadzić prace rolnicze. Nie powoduje to żadnych mierzalnych efektów. Nie jest też prawdą, że powoduje mutacje czy niepłodność.

Po nim do głosu powrócił Prezes PSE, jednak jego wypowiedź była przerywana okrzykami. Uczestnicy ze strony protestujących zarzucili mu kłamstwa.

– […] O ten korytarz będziemy się ubiegali u wojewody składając wniosek o pozwolenie na budowę […] i uwarunkowania środowiskowe – dopowiedział Prezes PSE.

Po nim Profesor Andrzej Kraszewski oświadczył:

– Linia zbudowana być musi i wg mnie znalazłem najlepsze wyjście. Jestem gotów poddać się każdemu gremium. Na każdym forum obronie to, co zostało tutaj zrobione.

Wiesław Nasiłowski – Wójt Gminy Pniewy, który wcześniej nie miał okazji wypowiedzieć się, skonkludował:

– O takim problemie powinniśmy rozmawiać wiele, wiele lat temu. Jest tu ośmiu przedstawicieli gmin, każdy z nas ma plan – to jest lekceważenie prawa[…], Postępujecie jak Warchoły […].

Ostatnim uczestnikiem, który zabrał głos był Minister Naimski, który zapewnił, że ocena decyzji o wyborze modernizacji korytarza na kontrowersyjnej trasie zostanie dokonana, a jej wynik będzie miał wpływ na ostateczną decyzje. Ponowił też apel o rozsądek.

 

Cały materiał filmowy z tego spotkania jest dostępny poniżej:

[php snippet=6]
Komentarze
Czy chcesz aby z budżetu miasta była sfinansowana budowa pomnika marszałka J. Piłsudskiego ?
Close

Wykryliśmy ADBLOCKA w Twojej przeglądarce.

Aby korzystać z tej strony, musisz go wyłączyć.