Żyj zdrowo!

Moda na zdrowe odżywianie a rosnąca świadomość klientów

„W zdrowym ciele, zdrowy duch!” mówi stare przysłowie. Pamiętajcie proszę, że na Wasze Zdrowie składa się ruch, sen oraz dieta. Dzisiaj zajmiemy się właśnie dietą.

Nasze jadłospisy zmieniają się na przestrzeni lat. Co chwila poznajemy nowe dane zbilansowane diety. Nie da się zaprzeczyć faktom, że wraz ze wzrostem konsumpcji nasze uprawy są mocno eksploatowane. Co znaczy, że chcemy by rosło więcej, szybciej i wydajniej. Przez taki proces przestaje liczyć się jakość upraw, przeszliśmy w uprawach na ilość. O ile nasze babcie jadły chleb z normalnej, niemodyfikowanej pszenicy, to dzisiaj spożywamy wyroby ze zmodyfikowanych ziaren. Nasiona na starcie zaprawiane są chemią, by plon szybciej wyrósł, był odporny na grzyby i pleśnie. Wszystko to ma negatywny wpływ dla roślin, zwierząt hodowlanych a na końcu również dla nas.

Aby zwiększyć wydajność upraw stosuje się sztuczne nawozy pełne toksycznych substancji oraz pestycydy mające uchronić zbiory przed szkodnikami. Najbardziej drastycznym zabiegiem jest końcowy oprysk zboża środkiem o wysokiej toksyczności, w celu szybkiego wysuszenia przed zbiorem. Serwujemy to sobie i naszym dzieciom każdego dnia w wielu produktach. „No dobrze – powiesz. Ale jak żyć? Nie mam ogródka, cioci na wsi, skąd brać ekologiczne produkty? ” Te produkty przecież można po prostu kupić, jak każde inne.

Wielu twierdzi, że ekologiczna żywność jest droga i poza zasięgiem jego kieszeni. Nieprawda! Kupuj mniej a lepiej, nie trać pieniędzy na bylejakość. Ileż to razy żywność z marketu nie nadawała się do zjedzenia mimo dobrej daty ważności? Coraz częściej klienci sklepu Wasze Zdrowie zauważają, że żywność naturalna i ekologiczna po upływie daty ważności zachowuje wszystkie walory smakowe i zdrowotne. Ludzie kupujący zdrową żywność rzadko chorują, gdyż mają dobrze odżywiony organizm.

A teraz dowiesz się czegoś ciekawego. Czy wiesz, że każdy produkt spożywczy ma coś takiego jak indeks glikemiczny oraz swoje walory żywieniowe? Oznacza to, że spożywając ekologiczne produkty Twój organizm potrzebuje o wiele mniej materiału z którego pobierze składniki odżywcze. Dlaczego?  Bo w mniejszej ilości znajduje się więcej składników pokarmowych,  których działanie nie jest zakłócone chemią.

Weźmy na przykład taki produkt jak Chałwa miodowa BIO firmy Allos. Porównajmy go z typowym, pierwszym lepszym produktem z półki sklepowej. Bio Chałwa Allos w swoim składzie posiada 2 składniki: prażony, przemielony sezam bogaty w naturalne mikroelementy i ekologiczny certyfikowany miód. Typowa chałwa natomiast poza tym, iż miewa jedynie do 50% sezamu posiada w swoim składzie syrop glukozowy, cukier oraz utwardzone tłuszcze i inne „E”. To jest właśnie kolejne 50% takiego produktu. Jak to się ma do ceny? Płacisz mniej, ponieważ płacisz za połowę. Chyba widzisz różnicę 50% a 100% składników w produkcie? Po zjedzeniu produktu niepełnowartościowego, z przewagą cukrów i tłuszczów prostych do swojego organizmu nie tylko dostarczysz mniej składników odżywczych, do tego potencjalnie szkodliwych, które niepotrzebnie obciążają trzustkę i odłożą się w postaci tłuszczu. W ostatnich czasach zwiększa się odsetek młodych ludzi, dzieci, chorujących na cukrzycę. Ta choroba nie bierze się przecież z powietrza, lecz z niezdrowej diety i często z nadmiaru tłuszczu w organach narządu pokarmowego.

Jak to się dzieje? Tu pojawia się termin IG. O co chodzi z indeksem glikemicznym? „Indeks glikemiczny określa procentowo szybkość zwiększenia stężenia glukozy we krwi po spożyciu produktów w porównaniu ze zwiększeniem, jakie następuje po spożyciu tej samej ilości węglowodanów w postaci czystej glukozy. Mniejszy IG świadczy o mniejszym wzroście poposiłkowej glikemii. Tak więc indeks glikemiczny klasyfikuje produkty żywnościowe na podstawie ich wpływu na stężenie glukozy we krwi i czasu pojawienia się zmian.”

Po zjedzeniu produktu niepełnowartościowego, z przewagą cukrów i tłuszczów prostych do swojego organizmu nie tylko dostarczysz mniej składników odżywczych, do tego potencjalnie szkodliwych, które niepotrzebnie obciążają trzustkę i odłożą się w postaci tłuszczu. Kiepski produkt, na przykład tak zwana słodka bułka z mrożonego ciasta zostaje szybko strawiona ze względu na swoją nikłą jakość. Szybko trafi do krwi w postaci węglowodanów czyli cukru. Trzustka zaraz uruchamia insulinę, by ten cukier zbić. Wówczas dochodzi do gwałtownego spadku stężenia glukozy we krwi. I wtedy pojawia się kolejny hormon, którego zwiększona obecność powoduje u nas chęć łaknienia. Błędne koło. Kolejny przykład to bułka upieczona z pszenicy, a ekologiczny chleb orkiszowy z pełnego ziarna. Zjadasz białą bułkę, za pół godziny znowu odczuwasz łaknienie. Niska jakość dzisiejszej pszenicy z niekorzystnym dla nas białkiem powoduje, że taka bułeczka zamienia się w „cukier” w kilka minut i jedziemy w pętli.

Gdy zjadasz chleb orkiszowy, z pełnego ziarna – to nie tak łatwo go przetrawić a w dodatku jest pełen naturalnych składników, nie posiada chemicznych dodatków. Po zjedzeniu takiego pieczywa co najmniej dwie godziny nie pomyślisz o ponownym posiłku. Składniki pokarmowe uwalniane są powoli do Twojej krwi nie alarmując wysokim stężeniem cukru. Zachowujesz balans i zdrowie.

Wszystko to jest jedynie skrótem myślowym ważnego procesu o jakim ludzie zapominają. Pośpiech, zmęczenie, brak zorganizowania sprzyjają wygodnemu życiu. Bardzo szybko i łatwo sięgamy po parówki z bułką w pobliskim sklepie, dłużej schodzi się, aby przygotować kanapki do pracy, szkoły. Stres i goniące terminy zachęcają do kolejnego kęsa pizzy zamiast pożywnej sałatki zrobionej 15 minut przed wyjściem do pracy.

Ekspresowo dorobimy się wielu chorób oraz otyłości. W taki sposób serwujemy również naszym dzieciom -zamiast zbilansowanej diety, produkty pełne cukru. Są to chipsy, batony, słodkie gazowane napoje, bułki na słodko, rogaliki z czekoladą itp.  Zamiast podawać dziecku lizaki pełne cukru, sztucznych barwników i trujących „E” wybierz ekologiczne lizaki z syropu kukurydzianego. Cukierki ekologiczne z sokami owoców – czy wiedziałeś, że taki produkt jest na rynku? Zamiast podawać maluchowi syntetyczne kaszki doprawiane cukrem podaj kaszkę jaglaną BIO bez glutenu (bezmleczny, bezglutenowy i bezcukrowy produkt), kaszkę gryczaną pełnoziarnistą, orkiszową  lub z prosa afrykańskiego – sorgo. Na obiad wybieraj makarony z ekologicznej soczewicy, ryżu, prosa, gryki, ciecierzycy. Dla malucha możesz wybrać w sklepie Wasze Zdrowie dobrej jakości makarony z semoliny w kształcie dinozaurów, postaci z bajek Disney’a. Na pewno warto nimi karmić swoje dzieci.

Pełnowartościowe, wysokiej jakości produkty ekologiczne zapewnia Pani Iwona w swoim sklepie Wasze Zdrowie w Żyrardowie, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. W swojej ofercie szczególnie poleca przetwory mięsne; przepyszną chudą kaszankę pieczoną BIO Wasąg czy ekologiczną polędwicę wieprzową, wędzoną bez osłonki. Polędwicę tę wyprodukowano z peklowanej, parzonej polędwicy wieprzowej pochodzącej z ekologicznej hodowli. Na święta Pani Iwona poleca szynkę pieczoną, wędzonkę bez osłonki, wyprodukowaną z najlepszych  mięśni szynkowych, pochodzących z ekologicznej hodowli, peklowaną wyłącznie na soli. Zapraszamy do sklepu!

Źródło
Artykuł naszego partnera - Sklep Wasze Zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Close
Close