Brak

Kolonie Beaty – w tym roku były Łazy

Dwa razy w roku, nieprzerwanie od 16 lat Beata Marzęda Przybysz organizuje zimowiska oraz kolonie letnie dla żyrardowskich dzieci.

W tym roku do ośrodka wczasowego „Posejdon” w Łazach nad polskim morzem wybrało się 48 dzieci, kierownik kolonii Beata Marzęda Przybysz  oraz wychowawcy Malwina Sokulska, Małgorzata Biegańska, Angelika Brzozowska oraz Karol Skoneczny. Dla wielu kolonistów był to już 19-ty wyjazd z Beatą, a większość zapisuje się już na kolejne wyjazdy podczas trwania poprzedniego. W czym tkwi ten fenomen? Brakiem konkurencji na żyrardowskim rynku? Na pewno jest to osoba Beaty Marzędy Przybysz. Ona wręcz zaraża wszystkich dookoła pozytywną energią, wszędzie jej pełno, ale jednocześnie nikt nie wątpi w jej organizatorskie umiejętności. Wieloletnia radna Rady Miasta Żyrardowa, szefowa Hufca Żyrardów – organizuje obozy, kolonie i zimowiska już od 16-tu lat, konsekwentnie rok w rok z sukcesem. Dzieci po tych wyjazdach są wypoczęte i szczęśliwe, więc nie chcą jeździć nigdzie indziej.

Na pewno ogromny wpływ ma tu również stała kadra wychowawców, doświadczona w tego typu wyjazdach oraz stosunkowo niewielka cena jak za dwa tygodnie nad morzem z pełnym wyżywieniem i wygodami.

Ośrodek w Łazach to 2,5h ogrodzonego, świetnie zagospodarowanego terenu, posiada pokoje z pełnym węzłem sanitarnym i balkonami zlokalizowane w jednopiętrowych budynkach, profesjonalny, nowo wybudowany duży basen zewnętrzny, profesjonalne oświetlone dwa boiska do piłki nożnej, stołówkę, siłownie, sale komputerową, gabinet z pielęgniarką i lekarzem oraz duży zielony teren do uprawiania rekreacji.

Dzieci oprócz kąpieli w morzu mogły wypoczywać nad basenem, uczestniczyły w zajęciach sportowych, licznych konkursach plastycznych i zabawach terenowych. Wieczory spędzali śpiewająco przy ognisku i gitarze, co drugi dzień ośrodek organizował dyskoteki a nawet bal „Morskie Przebierańce”. Był też chrzest, śluby kolonijne oraz wycieczki autokarowe do latarni morskiej w Gąskach, Mielna, Łeby i ruchomych wydm. Podczas tych wycieczek dzieci musiały słuchać uważnie przewodnika i wychowawców, ponieważ później odbywał się konkurs wiedzy o kolonii i przymorzu.

Jako, że kierowniczka kolonii i cześć wychowawców to harcerze, to nie zabrakło konkursu czystości w pokojach. Łóżka musiały być pościelone, rzeczy wzorowo ułożone a wychowawcy codziennie wystawiali oceny. Pod koniec kolonii zostali wyłonieni zwycięzcy – najstarsi chłopcy i najmłodsze dziewczynki a każdy kolonista otrzymał dyplom z wypisanymi wszystkimi sukcesami. Wszyscy, bezpiecznie wrócili do domów autokarem firmy MB-Travel Marek Banaszewicz, który niezmiennie od wielu lat pomaga w organizacji tych kolonii i zimowisk.

W lato 2017 dzieci znowu wyjadą na kolonię nad Bałtyk, a wcześniej bo już zimą do Zakopanego na tygodniowe zimowisko. Zapisy trwają już od wiosny, a miejsc systematycznie ubywa. Chętni mogą się zgłaszać do Beaty Marzędy Przybysz pod numerem telefonu 600 933 990.

 

[Best_Wordpress_Gallery id=”20″ gal_title=”koloniebeaty”]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close