Breaking NEWSCo słychać na mieście?

Gen. Emila Fieldorfa-Nila czy Jedności Robotniczej?

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji debatowała dzisiaj wraz z mieszkańcami nad petycją jaka wpłynęła do tej komisji w sprawie nazwy ulicy Jedności Robotniczej zmienionej w poprzedniej kadencji samorządowej na ulicę Gen. Emila Fieldorfa-Nila.

Część mieszkańców chce powrotu do Jedności Robotniczej. Petycję za przywróceniem starej nazwy podpisało 150 mieszkańców tej ulicy. Podczas obrad komisji, decyzji zmieniającej nazwę ulicy na Gen. Emila Fieldorfa-Nila bronili m.in. były wiceprezydent Dariusz Kaczanowski, dyrektor Muzeum Mazowsza Zachodniego Bogusław Nietrzebka oraz Radni Prawa i Sprawiedliwości – Józef Kapusta, Arkadiusz Sowa i Grażyna Stefańska.

Najprawdopodobniej Komisja Skarg, Wniosków i Petycji skieruje do Rady Miasta Żyrardowa projekt uchwały przywracającej starą nazwę tej ulicy – z uzasadnieniem, które rozwieje wątpliwości historyków czego owa jedność dotyczy. Przed tym powinny odbyć się jednak konsultacje społeczne, których jak argumentują mieszkańcy wcześniej zabrakło. O tej sprawie zdecydują wszyscy Radni Rady Miasta.

Nazwa Jedność Robotnicza według opinii Instytutu Pamięci Narodowej mogła być nadana aby upamiętnić „zjednoczenie” Polskiej Partii Socjalistycznej i Polskiej Partii Robotniczej w wyniku czego 15 grudnia 1948 roku powstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Ponadto w wyborach samorządowych w Żyrardowie w 1928 roku nielegalna Komunistyczna Partia Robotnicza Polski usiłowała wystartować pod nazwą „Jedność Robotnicza”, ale ostatecznie lista ta została unieważniona. IPN bardziej skłania się do wniosku, że nazwa tej ulicy pochodzi właśnie od tej listy wyborczej, ponieważ za tym przemawia rok nadania tej nazwy – 1977. Wtedy Radni Miasta Żyrardowa wyboru akurat takiej nazwy ulicy oficjalnie nie uzasadnili – nie ma jednak wątpliwości jaką władzę reprezentowali.

Mieszkańcy argumentują, że w ich rozumieniu „Jedność Robotnicza” powinna odnosić się do szeroko rozumianej jedności robotników zakładów lniarskich, m.in. poprzez Strajk Szpularek, który rokrocznie jest upamiętniany a nie do organizacji czy wydarzeń komunistycznych, dlatego proszą o przywrócenie starej nazwy wraz z takim uzasadnieniem.

A Państwo jakie mają zdanie na ten temat?

2 komentarzy

  1. I bardzo dobrze ulica Generała Emila Fieldorfa Nila jest spoko po co mamy chwalić komunistów tam w tych blokach niektórzy to z PZPR-u są to wolą mieć komunistyczną ulicę. Co było mówione na którejś z rad miasta.

  2. Ja nie widziałem na tej komisji obrony symboli robotniczych lecz wyłącznie schizofreniczne buczenie w obronie idei komunistycznych. Pozostawienie starej nazwy już na zawsze kojarzyć się będzie z tymi ideami jakie funkcjonowały w czasach komunizmu, kiedy robotnicy nie funkcjonowali jako niezależna siła a tylko byli narzędziem komunistycznej władzy, która jak podaje prasa z lat 70 (Życie Żyrardowa) miała na celu ujednolicenie wspólnej platformy ideowo-politycznej oraz uporządkowanie spraw członkowskich – pozbycie się mentów niepewnych klasowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close