Breaking NEWS

Dzisiaj lepiej nie wychodzić z domu. Jakość powietrza tragiczna !

Dzisiaj o godzinie 11:00 stacja pomiarów zanieczyszczeń powietrza przy ulicy Roosevelta wykazała stężenie pyłu PM10 224,5 mikrogramów na metr sześcienny (µg/m3), a PM2,5 156,5 µg/m3. Przy normie wynoszącej w obu przypadkach 50 µg/m3.

Lepsze powietrze mają np. Hong Kongu, które jeszcze kilka lat temu uważane było za miasto o najwyższym zanieczyszczeniu powietrza. W tej chwili maksymalne wartości pyłów pm10 to 33 µg/m3 a PM2.5 78 µg/m3

W naszym mieście norma dla bardziej niebezpiecznego PM2,5 jest przekroczona ponad trzykrotnie a dla PM10 ponad czterokrotnie – wszystko wskazuje jednak na to, że to nie koniec. Stężenie niebezpiecznych pyłów będzie rosło popołudniu i wieczorem.

 

Pyły znajdujące się w powietrzu to pyły zawieszone, które dzielimy ze względu na wielkość ich cząsteczek – PM10 (większy) i PM2,5 (mniejszy).

PM10 składa się z cząstek zawieszonych w powietrzu, będących mieszaniną substancji organicznych i nieorganicznych. Może zawierać substancje toksyczne, takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, metale ciężkie oraz dioksyny i furany.

Pył drobny PM2,5 jest najbardziej niebezpieczny. Dociera on do pęcherzyków płucnych, a nawet dostaje się do naczyń krwionośnych, a stamtąd do krwiobiegu. Dlatego jest równie szkodliwy dla układu oddechowego, jak i układu krążenia. Większe ziarna pyłu mogą powodować stany zapalne spojówek oraz błony śluzowej nosa i gardła.

Przebywanie na dworze podczas dni ze złą jakością powietrza jest szkodliwe dla naszego zdrowia. Szczególnie narażone są osoby starsze, chore, kobiety w ciąży oraz małe dzieci. Jeżeli tylko jest to możliwe zaleca się im, żeby nie wychodzili z domu. Zdrowi dorośli powinni zaś powstrzymywać się od aktywności fizycznej na otwartym powietrzu.

08.01.2018, 20:00 – Aktualizacja

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close

Wykryliśmy ADBLOCKA w Twojej przeglądarce.

Aby korzystać z tej strony, musisz go wyłączyć.