Breaking NEWSCo słychać na mieście?

CBA zatrzymało dyrektora UM Daniela J. i b. rzecznik UM Kingę J.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby – Daniela J. dyrektora ds. promocji w ratuszu w Żyrardowie i Kingę J. byłą rzecznik Żyrardowa. Według śledczych osoby te mają mieć związek z wyprowadzeniem 350 tys. zł na lokalną telewizję samorządową.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził, że zatrzymań dokonali agenci z warszawskiej delegatury CBA. „Delegatura CBA w Warszawie prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w działalności żyrardowskiego ratusza” – podkreślił.

„Ustalenia CBA wskazują, że z Centrum Kultury i Wydziału Promocji Urzędu Miasta Żyrardowa wyprowadzono publiczne pieniądze – ok. 350 tys. zł – na rzecz firmy zewnętrznej należącej do byłej rzecznik prasowej prezydenta, mającej realizować samorządową Telewizję Żyrardowską (TVŻ)” – poinformował PAP Kaczorek.

Śledczy ustalili, że jej firma została wybrana z pominięciem Prawa zamówień publicznych. Oprócz kilkunastu tysięcy złotych miesięcznego wynagrodzenia, uzyskała też bezpłatnie od miasta wyremontowany lokal na redakcję. Do jej dyspozycji był też opłacany przez Centrum Kultury pracownik. Kupiono też specjalnie dla niej m.in. sprzęt informatyczny, oprogramowanie i kamerę. Firma ta w dalszym ciągu świadczy usługi dla Centrum Kultury w Żyrardowie.

Po objęciu obowiązków prezydenta przez Lucjana Krzysztofa Chrzanowskiego odsunął on Daniela J. od kierowania Centrum Kultury, nadal jednak pozostawał dyrektorem wydziału promocji ponieważ Daniel J. od tamtego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim. L.K Chrzanowski zapowiedział dzisiaj odwołanie dyrektora po jego powrocie z L4. Czy taki sam los czeka firmę byłej rzecznik ratusza zapytaliśmy dyrektora Centrum Kultury w Żyrardowie Pana Roberta Siniarskiego:

W związku z doniesieniami prasowymi oraz telefonami zaniepokojonych mieszkańców Żyrardowa w sprawie toczącego się postępowania i postawienia zarzutów pani Kindze J. właścicielce firmy Leking Media, informuję iż podjąłem odpowiednie czynności weryfikujące możliwość rozwiązania umowy dotyczącej funkcjonowania telewizji żyrardowskiej z w.w. firmą przed upływem terminu jej obowiązywania. Powyższe kroki stanowią zabezpieczenie  interesów Centrum Kultury w Żyrardowie na wypadek zaprzestania świadczenia usług przez firmę Leking Media – oświadczył dyrektor CK

Pierwszy raz o tej sprawie napisaliśmy 8 kwietnia 2018 roku. Niedługo po tym Komisja Rewizyjna Rady Miasta Żyrardowa przeprowadziła kontrolę TVŻ oraz CK wskazując ogrom nieprawidłowości w funkcjonowaniu tych podmiotów.  Od tamtej pory podpisana została nowa umowa na świadczenie usług z firmą Leking Media, która miała pozwalać nawet na 90 minut reklam w jednym odcinku. Umowa z ww. firmą obowiązuje do końca bieżącego roku.

Zatrzymani przez CBA Daniel J. i Kinga J. usłyszeli zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, która nadzoruje śledztwo CBA. Wobec oskarżonych zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

 

Do sprawy oficjalnie odniósł się też pełniący obowiązki prezydenta Żyrardowa Lucjan Krzysztof Chrzanowski:

Historia lubi się powtarzać…

Szanowni Państwo, kolejny raz jesteście świadkami sytuacji, w której próbuje się mnie zdyskredytować, sugerując kłopoty z wymiarem sprawiedliwości.
Przed pierwszą turą wyborów samorządowych pojawiła się plotka, że zostałem zatrzymany przez CBA. Kiedy zdementowałem te doniesienia a pomówienia nie przyniosły wystarczającego efektu, opublikowano doniesienie do prokuratury, próbując wmówić opinii publicznej, że otrzymałem zarzuty prokuratorskie.
Szanowni Państwo, powtórzę po raz kolejny: nie zostałem zatrzymany, nie byłem też przesłuchiwany i nie postawiono mi żadnych zarzutów. Ktokolwiek tak twierdzi, zwyczajnie kłamie!
Teraz, przed drugą turą wyborów, próbuje się wykorzystać przeciwko mnie fakt zatrzymania przez CBA dyrektora Wydziału Promocji i byłej Pani Rzecznik UM. Znów ruszyła lawina komentarzy w mediach społecznościowych, z których można wywnioskować, że odpowiedzialność za to wszystko spoczywa na mnie. Przypomnę zatem, że zanim objąłem obowiązki Prezydenta Miasta Żyrardowa nadzór nad Centrum Kultury i Wydziałem Promocji nie leżał w moich kompetencjach.
Przejmując obowiązki Prezydenta Miasta Żyrardowa w sierpniu br. odwołałem Pana Daniela J. z funkcji p.o. Dyrektora CK w Żyrardowie. Jeszcze przed jego odwołaniem zarządziłem również audyt wewnętrzny w CK. Na podstawie wyników audytu złożyłem zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie o możliwości popełnienia przestępstwa przez p.o. Dyrektora CK. Dodatkowo zarządziłem również audyt wewnętrzny w Wydziale Promocji. Jednocześnie przypomnę, że od września Pan Daniel J. nie świadczy pracy w UM Żyrardów, ponieważ przebywa na zwolnieniu lekarskim. Co więcej, nie widzę możliwości dalszego świadczenia pracy przez Pana Daniela na rzecz UM Żyrardowa po jego powrocie ze zwolnienia lekarskiego.
Nic tak nie niszczy jak plotka. Niestety mijająca kampania wyborcza ma bardzo niesmaczny finał, pełen pomówień i fałszywych oskarżeń. Liczyłem się z tym, że spotkam się z krytyką swoich działań, ale miałem nadzieję, że będzie to krytyka merytoryczna, stwarzająca płaszczyznę do konstruktywnego dialogu, odnosząca się do faktów, a nie wyimaginowanych zarzutów. Jednocześnie pragnę oświadczyć, że w świetle zaistniałej sytuacji w trosce o interes miasta, przekazałem Dyrektorowi Centrum Kultury w Żyrardowie prośbę o podjęcie działań związanych z zabezpieczeniem dostępu mieszkańców do TVŻ.
Szanowni Państwo, bardzo proszę, nie dajcie się zwieść plotkom, które najwyraźniej stały się smutną częścią naszej rzeczywistości. Nie ma żadnych podstaw, by czynić mnie współodpowiedzialnym za zaistniałą sytuację. Prawdą jest natomiast, że w przeciwieństwie do moich przeciwników niosę bagaż dobrych i złych doświadczeń, wyniesionych z obecnej kadencji. Prawdą jest też, że moi przeciwnicy takich doświadczeń nie mają, bo póki co niewiele dobrego w Żyrardowie i dla Żyrardowa zrobili…

Krzysztof Lucjan Chrzanowski

Źródło
fakty.interia.pl

Jeden komentarz

  1. Aresztowani (zatrzymani) to formalnie podwładni kandydującego na urząd Lucjana Krzysztofa Ch. Jako wtedy wiceprezydent musiał wiedzieć, co tam się dzieje! Jeśli nie wiedział, to tym gorzej o nim świadczy! W normalnym kraju pełniący obowiązki Prezydenta powinien podać się sam do dymisji – Polska nie jest normalnym krajem tylko PiS-krajem, gdzie można pchać się do władzy rozrzucając kasę w zamian za głosy i obiecywać cuda bez pokrycia. Skoro sam nie chce się podać do dymisji, pora by ludzie podali go do dymisji w wyborach!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close